Czy za nieodwołaną wizytę u lekarza powinna być kara? Nowe pomysły deregulacyjne i głos społeczeństwa
Skala problemu nieodwoływanych wizyt – czy będą kary za nieodwołaną wizytę u lekarza specjalisty?
Każdego roku w Polsce przepada około 1 miliona wizyt u lekarzy specjalistów, ponieważ pacjenci nie informują placówek medycznych o rezygnacji z wcześniej umówionego terminu. To zjawisko ma poważne skutki społeczne i systemowe – opóźnia dostęp innych pacjentów do opieki zdrowotnej, powoduje marnowanie zasobów kadrowych i logistycznych oraz zwiększa koszty funkcjonowania ochrony zdrowia.
Dlaczego pacjenci nie odwołują wizyt?
Brak świadomości konsekwencji
Wielu pacjentów nie zdaje sobie sprawy z wpływu swojego zachowania na cały system ochrony zdrowia. Dla jednej osoby nieodwołana wizyta może wydawać się błahostką, jednak w skali kraju generuje to realne straty i blokuje dostęp do specjalisty innym potrzebującym.
Brak wygodnych narzędzi
Pacjenci często tłumaczą swoje zaniedbanie trudnościami w komunikacji z przychodniami – brak możliwości łatwego odwołania wizyty przez SMS, aplikację mobilną lub system online to częsty problem. Wciąż wiele placówek wymaga osobistego lub telefonicznego kontaktu, co bywa uciążliwe i nieskuteczne.
Pomysł wprowadzenia opłat za nieodwołane wizyty
W ramach ogólnonarodowej inicjatywy deregulacyjnej prowadzonej przez Rafała Brzoskę, przeprowadzono ankietę wśród obywateli dotyczącą możliwości ukarania pacjentów za niepojawienie się na umówionej wizycie bez wcześniejszego uprzedzenia. Wyniki były jednoznaczne – większość respondentów poparła pomysł wprowadzenia opłaty za takie zachowanie.
Argumenty za wprowadzeniem opłaty
Zwiększenie odpowiedzialności pacjentów
Wprowadzenie opłaty dyscyplinującej mogłoby wpłynąć na zmianę nawyków i zwiększenie odpowiedzialności obywateli za umawiane wizyty.
Poprawa dostępności specjalistów
Wolne terminy, które powstawałyby dzięki wcześniejszemu odwoływaniu wizyt, mogłyby zostać natychmiast wykorzystane przez innych pacjentów, skracając kolejki.
Oszczędność środków publicznych
Nieodwołane wizyty to także zmarnowane zasoby finansowe – zarówno płace lekarzy, jak i infrastruktura placówki są opłacane z budżetu państwa lub NFZ. Kara za brak odwołania mogłaby częściowo rekompensować te straty.
Argumenty przeciwko opłacie
Ryzyko niesprawiedliwości
Krytycy zwracają uwagę, że życie bywa nieprzewidywalne – wypadki losowe, nagłe choroby czy inne okoliczności mogą uniemożliwić dotarcie na wizytę. Kara w takich przypadkach byłaby nieadekwatna.
Możliwość stygmatyzacji
Obawa przed karą może zniechęcać niektórych pacjentów, zwłaszcza osoby starsze, wykluczone cyfrowo lub chore przewlekle, do umawiania wizyt w ogóle.
Potrzeba infrastruktury IT
Aby nowy system działał sprawnie, niezbędne jest zapewnienie dostępnych i zintegrowanych systemów do umawiania i odwoływania wizyt, najlepiej poprzez centralny system e-rejestracji.
Wnioski z ankiety Rafała Brzoski
Rafał Brzoska, pełnomocnik ds. deregulacji, rozpoczął szeroko zakrojone konsultacje społeczne dotyczące zmian legislacyjnych w Polsce. Jednym z bardziej nośnych tematów okazała się kwestia nieodwoływanych wizyt lekarskich. Ankieta opublikowana w ramach inicjatywy deregulacyjnej pokazała wyraźnie, że społeczeństwo dostrzega problem i w większości popiera pomysł wprowadzenia opłat dyscyplinujących.
Rozwiązania zagraniczne – dobre praktyki
Wielka Brytania
W NHS stosuje się system przypomnień SMS-owych i e-mailowych, które znacząco ograniczyły liczbę nieodwołanych wizyt. Choć nie wprowadzono opłat, lekarze mogą odmówić przyjmowania pacjenta notorycznie niestawiającego się bez uprzedzenia.
Niemcy
W Niemczech lekarze mogą pobierać opłatę za nieodwołaną wizytę, szczególnie w prywatnych praktykach. Wysokość opłaty uzależniona jest od stawki wizyty i czasu odwołania.
Dania
Duńskie przychodnie oferują możliwość łatwego odwołania wizyty przez aplikacje mobilne i systemy online. Kara pieniężna stosowana jest rzadko, ale pacjent może być pozbawiony prawa do korzystania z niektórych usług przez określony czas.
Proponowane modele wdrożeniowe w Polsce – ile wyniesie kara za nieodwołanie wizyty u lekarza
Model ostrzegawczo-edukacyjny
Zakłada wprowadzenie systemu przypomnień oraz obowiązkowej informacji o możliwości odwołania wizyty. Opłata stosowana byłaby dopiero po trzecim nieodwołaniu.
Model progresywny
Opłata wzrastałaby wraz z liczbą nieodwołanych wizyt – np. 20 zł za pierwszą, 50 zł za drugą, 100 zł za kolejną.
Model ulgowy
Umożliwia rezygnację z opłaty po przedstawieniu usprawiedliwienia np. zwolnienia lekarskiego, zaświadczenia lub innego dokumentu.
Potrzebne zmiany systemowe
Aby jakiekolwiek rozwiązanie miało sens, konieczne jest wdrożenie:
- Centralnego systemu e-rejestracji i e-odwołań,
- Kampanii edukacyjnej uświadamiającej skutki nieodwołanych wizyt,
- Jasnych procedur i wyjątków dla sytuacji losowych,
- Integracji z aplikacjami mobilnymi (np. mojeIKP).
Podsumowanie
Nieodwoływanie wizyt to realny problem systemu ochrony zdrowia, który wymaga kompleksowego rozwiązania. Choć propozycja wprowadzenia opłaty może budzić kontrowersje, zdecydowane poparcie społeczne i przykłady z innych krajów sugerują, że odpowiednio skonstruowany system mógłby znacząco usprawnić zarządzanie wizytami lekarskimi. Kluczowe będzie jednak zapewnienie prostych i dostępnych narzędzi informatycznych oraz ochrona pacjentów w sytuacjach losowych.

Jaka będzie opłata – kara za nie przyjście do lekarza specjalisty bez odwołania wizyty?
Wysokość potencjalnej opłaty za nieodwołanie wizyty u lekarza specjalisty bez uprzedzenia nie została jeszcze jednoznacznie określona, ale w propozycjach deregulacyjnych pojawiają się różne modele – od symbolicznych 20–30 zł przy pierwszym przypadku, po 100 zł lub więcej przy powtarzających się nieobecnościach. Kluczowe będzie ustalenie, czy opłata miałaby charakter sztywny, progresywny, czy może warunkowy, np. z możliwością umorzenia w razie udokumentowanej przyczyny. Zastosowanie przemyślanego i elastycznego mechanizmu, uwzględniającego sytuacje losowe oraz wiek i stan zdrowia pacjenta, będzie niezbędne, aby kara pełniła funkcję edukacyjną, a nie represyjną.