Nowe taryfy celne USA zagrożeniem dla polskiego eksportu o wartości 12,6 mld dolarów
Wprowadzenie
W kwietniu 2025 roku administracja Stanów Zjednoczonych wprowadziła nowe, szeroko zakrojone taryfy celne, obejmujące towary importowane niemal z całego świata, w tym także z Unii Europejskiej. To działanie, mające na celu ochronę amerykańskiego przemysłu krajowego, może mieć daleko idące konsekwencje gospodarcze, również dla Polski. Nasz kraj, którego eksport do USA w 2024 roku osiągnął rekordową wartość 12,6 miliarda dolarów, może odczuć poważne skutki nowych obciążeń celnych.
Skala polskiego eksportu do USA
Główne kategorie eksportowe
Polska od lat rozwija intensywną współpracę handlową ze Stanami Zjednoczonymi. W 2024 roku wartość eksportu towarów z Polski do USA osiągnęła 12,6 miliarda dolarów. Główne grupy produktów eksportowanych do USA to:
- Maszyny i urządzenia mechaniczne oraz ich części,
- Pojazdy silnikowe i komponenty motoryzacyjne,
- Sprzęt AGD i RTV,
- Wyroby przemysłu chemicznego, w tym kosmetyki i farmaceutyki,
- Meble i artykuły wyposażenia wnętrz,
- Produkty rolno-spożywcze, szczególnie mleczarskie i przetworzone.
Rola USA jako partnera handlowego
Stany Zjednoczone są trzecim najważniejszym rynkiem pozaeuropejskim dla polskich eksporterów, zaraz po Chinach i Wielkiej Brytanii. Eksport do USA stanowi nie tylko źródło zysków, ale również istotny kanał dywersyfikacji ryzyka rynkowego dla firm uzależnionych od rynku UE.
Charakterystyka nowych taryf celnych
Zakres i stawki ceł
Nowe taryfy wprowadzone przez administrację USA obejmują 10-procentowe opłaty celne na szeroką gamę towarów, w tym:
- Maszyny przemysłowe i elektroniczne,
- Sprzęt AGD,
- Artykuły meblowe,
- Produkty spożywcze,
- Komponenty wykorzystywane w motoryzacji i przemyśle chemicznym.
Taryfy te mają charakter uniwersalny i obejmują zarówno Chiny, UE, jak i inne kraje rozwinięte. Mają one na celu przeciwdziałanie deficytowi handlowemu USA oraz wsparcie krajowych producentów.
Motywacje administracji amerykańskiej
Administracja prezydenta USA argumentuje, że taryfy mają chronić amerykańskie miejsca pracy, wzmacniać lokalną produkcję oraz ograniczyć zależność od globalnych łańcuchów dostaw, które okazały się kruche w trakcie pandemii COVID-19 i wojny na Ukrainie.
Potencjalne skutki dla polskiej gospodarki
Spadek konkurencyjności polskich towarów
Wprowadzenie ceł automatycznie podnosi cenę końcową towarów importowanych z Polski, czyniąc je mniej konkurencyjnymi w porównaniu z produktami wytwarzanymi lokalnie w USA lub sprowadzanymi z krajów objętych umowami o wolnym handlu (np. Kanada, Meksyk).
Możliwa redukcja eksportu
Sektor meblarski, motoryzacyjny oraz chemiczny mogą odczuć największe straty, ponieważ opierają się na dużej skali produkcji i niskiej marży. Eksperci przewidują spadek eksportu do USA o 15–25% w drugiej połowie 2025 roku, jeśli taryfy utrzymają się w obecnej formie.
Zagrożenia dla zatrudnienia i inwestycji
Wiele polskich firm zatrudnia setki, a nawet tysiące osób przy produkcji towarów przeznaczonych głównie na eksport do USA. Spadek popytu może skutkować ograniczeniem zatrudnienia oraz wstrzymaniem inwestycji modernizacyjnych.
Reakcje polskiego sektora przemysłowego i rządu
Apel organizacji gospodarczych
Organizacje takie jak Krajowa Izba Gospodarcza i Związek Pracodawców Eksporterów RP wystosowały apel do Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz do Komisji Europejskiej o podjęcie działań dyplomatycznych w obronie interesów polskich przedsiębiorców.
Potrzeba dywersyfikacji
Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego i Banku Gospodarstwa Krajowego zalecają dywersyfikację kierunków eksportu, szczególnie w kierunku rynków Afryki, Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Południowej.
Rozważania nad przeniesieniem produkcji
Część dużych polskich producentów rozważa relokację części mocy produkcyjnych do Meksyku lub Kanady, aby móc korzystać z preferencji celnych w ramach umów NAFTA/USMCA.
Perspektywy i możliwe scenariusze
Negocjacje handlowe UE–USA
Komisja Europejska zapowiedziała wszczęcie rozmów z administracją USA w celu wynegocjowania wyjątków od ceł dla kluczowych branż europejskich. Taki precedens miał już miejsce w 2018 roku, gdy UE wynegocjowała czasowe zniesienie ceł na stal i aluminium.
Możliwe działania odwetowe
Jeśli rozmowy nie przyniosą skutku, Unia Europejska może zastosować cła odwetowe na wybrane towary amerykańskie, co grozi eskalacją konfliktu handlowego i negatywnymi skutkami dla obu stron.
Podsumowanie
Nowe taryfy celne USA wprowadzone w kwietniu 2025 roku mogą poważnie zachwiać strukturą polskiego eksportu do Stanów Zjednoczonych, który w 2024 roku osiągnął rekordową wartość 12,6 mld dolarów. Kluczowe sektory przemysłu, w tym meblarstwo, motoryzacja, chemia i spożywka, stoją przed ryzykiem utraty rynku, spadkiem sprzedaży oraz redukcją zatrudnienia. W tej sytuacji niezbędne są skoordynowane działania dyplomatyczne, elastyczność strategiczna firm oraz szybka adaptacja do zmieniających się realiów globalnego handlu.

Warto zwrócić uwagę, że nowe cła USA mogą szczególnie dotknąć małe i średnie przedsiębiorstwa (MŚP), które nie mają takiej elastyczności jak duże korporacje w przenoszeniu produkcji czy negocjowaniu stawek frachtowych. Dla wielu z nich rynek amerykański stanowi kluczowe źródło przychodów i prestiżu handlowego. Warto również monitorować zmiany kursów walut, które mogą dodatkowo zaważyć na rentowności eksportu. Istotnym aspektem jest także rola umów bilateralnych, których brak między Polską a USA stawia nasze firmy w gorszej pozycji niż np. kanadyjskie czy meksykańskie.